czwartek, 22 kwietnia 2010



Dzisiejszy dzień mnie zaszokował, przeżyłam na kółku z ang. i zaliczyłam połowę. Ksiądz dziś postąpił wobec mnie chamsko, byłam dla niego miła i starałam się uciszać klasę gdy zachowywali się źle, ale teraz miarka się przebrała, jutro z Alex i ziomkami damy czadu na religii, drogi kś. Leszku.. szykuj się na horror ! SZATAN :X
__________________
Ciągle o Tobie myślę, moje dni nie są takie jak zwykle, po lekcjach ciągle idę na huśtawki i myślę, dużo myślę, płaczę, płacze jak dziecko... Idąc ulicą mam nadzieję, że podejdziesz do mnie i mocno mnie przytulisz, to moje chore urojenia, może kiedyś zrozumiesz... ale ktokolwiek mnie zrozumiał najpierw ja muszę zrozumieć siebie........ w tle od kilku dni "Avril Lavigne - Innocence".